Popradzki Staw w Tatrach na Słowacji – wycieczka z malowniczą pętlą

Popradzki Staw w Tatrach na Słowacji – wycieczka z malowniczą pętlą

Tatrzańskie jeziora najbardziej zachwycają w słoneczny dzień, gdy promienie wydobywają z nich szmaragdowy odcień, jednak nie zawsze pogoda się udaje, lecz to nie powód, aby nie wybrać się na wycieczkę. Szlak do Popradzkiego Stawu od strony przystanku Elektriczki, to opcja na każdą pogodę – nieco ponad 4 km asfaltem, można wybrać się z dzieckiem w wózku i poobcować z górskim krajobrazem.


Tym razem wycieczka na deszczowy dzień, gdyż pogoda w górach lubi być zmienna i niekoniecznie zgadza się z tą, którą w poprzednim dniu można odnaleźć na prognozie w telefonie. Jeśli jednak będziesz mieć możliwość wybrać się na szlak do Popradzkiego Stawu w lepszej aurze, to polecam obejrzeć to miejsce w słońcu, niezapomniany widok.


Popradzki Staw – szlak niebieski

Niebieski szlak do Popradzkiego Stawu wiedzie szeroką asfaltową szosą, przez co można tutaj spotkać wiele osób z dzieckiem w wózku. Poprowadzona jest tędy nie tylko trasa piesza, mogą z niej korzystać również rowerzyści, więc trzeba zachować czujność. Przejście spod stacji kolejki elektrycznej o nazwie Popradské pleso do hotelu górskiego przy jeziorze zajmuje około 1 h 35 min. Po drodze warto zboczyć z trasy i zwiedzić Tatrzański Cmentarz Symboliczny pod Osterwą położony na żółtym szlaku, który odbija w prawo na Popradzkiej Polanie – można nim kontynuować wycieczkę do stawu. Niebieski szlak kończy się przy skrzyżowaniu nad Popradzkim Stawem, stąd w dół za czerwonymi oznaczeniami, można też wcześniej zejść ze szlaku za zielonymi oznaczeniami trasy.

Szlak poprowadzony jest dnem Doliny Mięguszowieckiej, najpiękniej wygląda w sierpniu, gdy kwitnie na różowo wierzbówka kiprzyca. Na początku trasy przekracza się Poprad, który ma swój początek w miejscu gdzie łączą się Mięguszowiecki Potok i Potok Krupa.

Przy stacji tzw. Elektriczki, czyli kolejki elektrycznej, która łączy Stary Smokowiec ze Szczyrbskim Plesem jest parking dla samochodów, można tutaj uiścić opłatę w parkomacie i pozostawić auto na cały dzień.





Wycieczka do Popradzkiego Stawu – powrót

Uwielbiam pętle, czyli możliwość wejścia jednym szlakiem, a powrotu innym, dzięki czemu taki jednodniowy wypad jest urozmaicony.

Pociąg u podnóża Tatr, czyli kolejka elektryczna umożliwia wycieczki, które mają start w jednej miejscowości, a kończą się w innej. Można przyjemnie spędzić dzień wędrując od stacji Popradské pleso – przez Popradzki Staw – do stacji Štrbské Pleso i wrócić pociągiem do punktu wyjścia – trzeba tylko pilnować się, bo Popradské pleso jest przystankiem na żądanie. Bilety można kupić online lub w automacie na stacji. Szlaki są dwukierunkowe, więc można zacząć wędrówkę w Szczyrbskim Plesie.

 Pierwsza trasa powrotna to zielony szlak, który rozpoczyna się przy hotelu górskim. Początkowo wiedzie brzegiem jeziora, następnie wspina się w górę i prowadzi lasem aż do Trigana, gdzie kończy się. Dalej trzeba iść szlakiem czerwonym, który sprowadza do Szczyrbskiego Plesa, w którym należy kierować się na dworzec kolejowy. Szlak jest ładną drogą leśną, wyjątkowo uroczy jest odcinek przecinający Mięguszowiecki Potok. Pod koniec trasy widać na przeciwległym stoku skocznię narciarską. Czas przejścia to dworca kolejowego to ok. 1 h 30 min. Mi samo dojście do tabliczki startowej szlaku w Szczyrbskim Plesie zajęło 1 h 20 min.

Przy szlaku można znaleźć część tablic ścieżki przyrodniczej, które opisują m.in. zjawiska geologiczne – całość wiedzie szlakiem czerwonym.





 Druga trasa to szlak czerwony, na który trzeba wejść przy hotelu górskim nad Popradzkim Stawem. Czas przejścia do dworca kolejowego w Szczyrbskim Plesie zajmuje ok. 1 h 30 min.

Pięknie położony szlak poprowadzony jest wysoko ponad dnem Doliny Mięguszowieckiej. Roztaczają się stąd szerokie panoramy na Osterwę, Dolinę Złomowisk, koronę Wysokiej i turnie ciągnące się ku Wołowemu Grzbietowi. Czerwony szlak jest ścieżką dydaktyczną Štrbské Pleso - Popradské pleso, jest to pierwsza taka ścieżka wyznakowana na obszarze TANAP.




Popradzki Staw w Tatrach Słowackich

Najładniejsze miejsce widokowe nad Popradzkim Stawem, to poprowadzony południowo-zachodnim brzegiem jeziora żółty szlak na Tatrzański Cmentarz Symboliczny pod Osterwą. Widać stąd schronisko (hotel) na tle poszarpanych grani okalających szmaragdową wodę. To właśnie ten widok sprawił, że słowackie Popradské pleso ląduje wysoko na liście polecanych miejsc w Tatrach Słowackich. Co prawda, tym razem moje zdjęcia nie są przekonujące, lecz uwierz mi na słowo, że w słońcu wszystko tu wygląda lepiej.

Popradzki Staw nazywany był też Rybim lub Małym Stawem. Położony jest na wysokości 1494 m n.p.m., występują w nim dorodniejsze ryby niż w Morskim Oku. Zasilany jest wodami Zmarzłego Potoku, który spływa tu przez Dolinę Złomowisk ze Zmarzłego Stawu Mięguszowieckiego.

 Ciekawostka: Przed I wojną światową lód z Popradzkiego Stawu wykorzystywano w kuchni cesarskiej w Wiedniu.



Schroniska nad Popradzkim Stawem

Przy stawie stoją aż dwa schroniska: schronisko Majlátha i Hotel Górski nad Popradzkim Stawem. Budynki położone są na północno-zachodnim brzegu, w niewielkiej odległości od siebie. W obu są restauracje, ja skorzystałam z oferty Majláthovej Chaty i jedzenie było mniej smaczne niż w Chacie pod Soliskiem, ale ciepłe i dość szybko podane. Tym razem knedliki i zupa gulaszowa – dwa, chyba najpopularniejsze dania słowackich schronisk górskich.

Drugi budynek stoi niedaleko schroniska Majlátha, powstał w latach 1958–1961, oferuje ponad 100 miejsc noclegowych, jest tu także restauracja.

 Ciekawostka: W słowackich schroniskach bardzo popularne są likiery ziołowe, więc poza laną z dystrybutora Kofolą lub piwem, można zamówić herbatę z wkładką, która podawana jest osobno w kieliszku. Z tej tradycji powstał likier herbaciany Tatra Tea.


Schronisko Majlátha

Majláthova Chata, czyli schronisko Majlátha jest pierwszym schroniskiem, które powstało nad Popradzkim Stawem. Zbudowane zostało w 1879 roku przez Węgierskie Towarzystwo Karpackie (MKE) – dla niewtajemniczonych, w owym czasie obecne tereny Słowacji wchodziły w skład Austro-Węgier. Ten pierwszy budynek spłonął w 1880 roku. Kolejne postawiono rok później, nosiło tę samą nazwę, lecz znane było także jako: Popradská chata – spłonęło w 1890 roku. Następne zbudowano w 1892 roku, postawił je właściciel ziemi – Ferencz Máriássy. W 1897 roku teren przeszedł na własność Christiana Hohenlohe, który zburzył schronisko i w 1899 roku wybudował kolejne. Tę nieruchomość w latach 1928-1938 wydzierżawił wraz z żoną malarz Otakar Štáfl, który był pomysłodawcą symbolicznego cmentarza w Tatrach, o którym możesz więcej przeczytać we wpisie: Tatrzański Cmentarz Symboliczny pod Osterwą w Tatrach Wysokich na Słowacji.

W czasie II wojny światowej z budynku korzystali słowaccy dywersanci hitlerowscy. Popradzki Staw leżał na drodze przez Tatry do Polski, poprowadzony jest stąd szlak na Rysy. Chronili się tutaj także polscy patrioci i kurierzy podziemia.

W 1961 roku doszło do katastrofy budowlanej, w zimie drewniana część nie wytrzymała ciężaru śniegu i zawaliła się. To nie koniec klęsk, bo w 1964 roku spłonęła część murowana. Po tym zdarzeniu rozebrano resztki schroniska.

Obecnie znane schronisko Majlátha powstało w XXI wieku. Wzorowano się na schronisku Christiana Hohenlohe. Budynek zaczęto użytkować w 2010 roku, a oficjalnie otwarto w 2011 roku. Można tutaj przenocować, każdy pokój ma swoją łazienkę i toaletę.


Najtragiczniejsza lawina w Tatrach

Zimowa wycieczka w Tatry Słowackie jest możliwa, lecz trzeba pamiętać, że szlaki w wyższe partie gór są zamknięte. Popradzkie Pleso jest jednym z miejsc, do którego można dotrzeć w śnieżne miesiące, jednak historia pokazuje, że jest to wycieczka o podwyższonym ryzyku.

20 stycznia 1974 roku tuż przy jeziorze, w miejscu, gdzie zielony szlak przecina drogę asfaltową, zeszła najtragiczniejsza lawina w Tatrach. Zginęło 13 osób. Tego dnia ogłoszono I stopień zagrożenia lawinowego, dlatego uczestnicy kursu narciarskiego jeździli na „bezpiecznym” polu, lecz nikt nie spodziewał się, że spomiędzy Baszty Małej i Baszty Skrajnej zejdzie tak ogromna lawina, że jej siła przewali ją przez Mięguszowiecki Potok i wejdzie na przeciwległy stok.

Lawina pogrzebała 24 osoby, 11 z nich przeżyło, 2 osoby odnaleziono dopiero wiosną. W akcji ratowniczej uczestniczyło także wojsko.

Tego dnia zginęły w lawinach w Tatrach jeszcze 2 osoby, jedna  w lawinie pod Łomnickim Stawem, druga w Dolinie Zimnej Wody.

Szlaki z Popradzkiego Stawu

Wycieczka nad Popradzki Staw nie musi być ostatnim punktem dnia, dodam, że także nie musi nim być Szczyrbskie Pleso. Miejsce to jest często jedynie przystankiem w drodze na Rysy, które dużo łatwiej jest zdobyć od słowackiej, niż od polskiej strony. Trzeba liczyć, że spod skrzyżowania szlaków nad Popradzkim Stawem wejście na Rysy zajmie 3 h – 3 h 20 min, wpierw niebieskim szlakiem, następnie czerwonym na szczyt.

Niebieskim szlakiem można także podążyć na wprost, nie trzeba skręcać na Rysy, wtedy doprowadzi on do Wielkiego Hińczowego Stawu, z którego już niedaleko na Koprowy Szczyt. Powrót tą samą trasą.

Można także wybrać się czerwonym szlakiem na przełęcz pod Osterwą i dalej Tatrzańską Magistralą gdzie nogi poniosą, nawet do Hrebienoka. Z trasy tej jest możliwość zejścia w wielu miejscach, następnie można wrócić kolejką elektryczną do punktu startu na stacji Popradské pleso lub Štrbské Pleso.


Popradzki Staw – parking, szlaki, informacje praktyczne

  • Parking znajduje się przy stacji kolejki tzw. Elektriczki – Popradske Pleso (GPS: 49.12612, 20.07464). Opłata za cały dzień wynosi 12,5 euro, można ją uiścić w parkomacie. Aktualny cennik opłat za parking możesz sprawdzić na stronie: Miasto Wysokie Tatry.
  • Można tutaj dojechać pociągiem tzw. Elektriczką, która łączy najważniejsze miejscowości u podnóża słowackich Tatr Wysokich, od Szczyrbskiego Plesa po Tatrzańską Łomnicę. Do tych dwóch miejscowości także można dojechać pociągiem z południa Słowacji. Rozkłady jazdy i ceny biletów można sprawdzić na stronie: Elektriczka w Tatrach
  • Szlak niebieski zaczyna się przy stacji pociągu, wiedzie do Popradzkiego Stawu, po drodze można odbić w prawo na szlak żółty i zwiedzić cmentarz pod Osterwą. Czas przejścia: 1 h 35 min.
  • Najkrótszy szlak do Popradzkiego Stawu wiedzie ze Szczyrbskiego Plesa. Od parkingu lub dworca kolejki elektrycznej czas przejścia wynosi ok. 1 h 30 min. Można go skrócić o 10 min jeśli uda się znaleźć miejsce na położonym nieco wyżej parkingu miejskim. Jest to szlak czerwony, aby skorzystać z tej krótszej opcji, trzeba przejść przez miasto, jeśli wejdziesz na niego przy brzegu jeziora, czas przejścia wydłuży się.
  • Warto wykupić ubezpieczenie w Tatry Słowackie, akcja ratunkowa górskiego pogotowia na Słowacji jest płatna.

Popradzki Staw – współrzędne: 49.15466, 20.07933

Podobał Ci się ten artykuł? Zajrzyj do innych z tej kategorii:

 

Obserwuj mnie

Chcesz być na bieżąco z moimi wycieczkami? Obserwuj moje social media!
Znajdziesz mnie na Instagramie, Facebooku oraz TikToku, gdzie wrzucam zdjęcia, rolki i krótkie opisy odwiedzonych przeze mnie miejsc.

 

Ceny podane w tym wpisie, mogą różnić się od tych, które zastaniesz na miejscu, ponieważ podane są na dzień pisania artykułu. Mają jedynie uzmysłowić potencjalne koszty wycieczki.
Informacje zawarte w artykule reprezentują moją subiektywną opinię, przedstawiają moje doświadczenia i służą przede wszystkim jako wskazówka.

Blog podróżniczy

Wycieczkoteka.pl to blog podróżniczy opisujący miejsca, których historia wydała mi się warta przedstawienia szerszej publice.

Znajdziesz tu zdjęcia z wycieczek po Polsce i Europie, opisy szczytów górskich i prowadzących na nie szlaków. Zabytki, ciekawostki geologiczne, miejsca pamięci, zamki, twierdze, przyrodnicze historie.