Latarnia morska Hel to jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych Półwyspu Helskiego, jej charakterystyczna czerwona wieża góruje nad cyplem i wyznacza jego koniec. Warto wejść na jej szczyt i podziwiać stąd widok na całą Zatokę Gdańską.

Obecna wieża latarni morskiej na Helu nie ma jeszcze nawet 100 lat, lecz nie jest pierwszym tego typu znakiem nawigacyjnym na półwyspie, gdyż historia rozpalania tutaj ognia dla oznaczenia cypla sięga średniowiecza. Wielokilometrowa mierzeja utrudniała żeglugę, a niewidoczna w nocy i przy złych warunkach pogodowych mogła doprowadzić do katastrofy. Wpierw rozpalano światło prawdopodobnie na wieży kościoła, później zbudowano blizy, czyli drewniane żurawie, które unosiły kosz żarowy z węglem, aż wreszcie zbudowana została latarnia morska Hel. W sezonie letnim latarnię morską na Helu można zwiedzać.
O czym przeczytasz we wpisie:
Latarnia morska na Helu – kilka słów o historii
Potrzeba oznaczania w nawigacji morskiej Półwyspu Helskiego powstała już w średniowieczu, podejrzewa się, że już wtedy rozpalano tutaj światło, które miało ostrzegać marynarzy. Po 1647 roku zbudowano tutaj żurawia z drewna tzw. blizę, na którym zawieszono żelazny kocioł wypełniony węglem, rozpalano go w okresie od 24 sierpnia do 3 maja, taki wynalazek można obejrzeć w Parku Miniatur Latarni Morskich w Niechorzu, więc jeśli zainteresował Cię ten temat, polecam. 20 lat później żuraw spłonął, a wtedy zbudowano nowego bliżej brzegu morza. W 1702 roku sztorm zniszczył tę konstrukcję i przystąpiono do budowy solidnej wieży z drewna, miała ona wysokość 32,6 metra i była dość wytrzymała, bo dopiero pod koniec wieku uległa zniszczeniu. W 1790 roku zbudowano kolejną wieżę na 2,5-metrowej wydmie, a obok niej wzniesiono dom dla latarnika, którego obowiązkiem było dbanie o światło latarni na Helu przez cały rok. Jednak i ta budowla nie przetrwała za długo.
Piąta latarnia morska na Helu zbudowana została z cegły w latach 1806-1827, długi czas budowy spowodowany był przerwą z powodu wojen napoleońskich. Okrągłą wieżę o wysokości 41,7 metra pomalowano na biało, wyposażono ją w 6 lamp na olej rzepakowy i zwierciadło paraboliczne, światła rozpalono uroczyście 1 sierpnia 1827 roku. W 1926 roku zmieniono lampy olejowe na lampę naftową z pończoszką żarową i czterema soczewkami. W 1929 roku naniesiono tynk na ceglane ściany i pomalowano we wzór znany z bajkowych obrazków, czyli w biało i czerwone poziome pasy. W latach 1933-1934 dodano do latarni budynek zespołu maszyn i aparatury, czyli maszynownię. Niestety 19 września 1939 roku, o godz. 13:30, podczas obrony Helu XIX-wieczna latarnia morska została wysadzona w powietrze na rozkaz komandora Włodzimierza Steyera (dowódcy obrony rejonu umocnionego Hel) za zgodą Dowództwa Floty, jej fundamenty kiedyś można było obejrzeć niedaleko wejścia do obecnej latarni, lecz podczas remontu w 2001 roku przeprowadzono przez to miejsce chodnik, nie zachowując śladów tej historycznej konstrukcji.
I tak oto dochodzę do roku 1942, gdy zbudowano stojącą tu do dzisiaj latarnię morską na Helu. Jest to ośmioboczna wieża z cegły, jej wysokość do górnej krawędzi radaru to 41,5 metra, wysokość światła to 39 m n.p.m., dla porównania, światło latarni Kikut jest na wysokości 91,5 m n.p.m., a najwyższej latarni morskiej w Polsce, czyli tej w Świnoujściu, na wysokości 65 m n.p.m.
Ciekawostka: Latarnia morska na Helu posiada mechanizm, który automatycznie wymienia żarówkę w przypadku przepalenia się żarówki głównej. Światło wykonuje wtedy obrót o 45o i na miejsce przepalonej, wskakuje żarówka zapasowa.

Wypadek latarnika na Helu
W przypadku niepogody, w szczególności gęstej mgły, światła latarni są niewidoczne, dlatego latarniom morskim często towarzyszył nautofon, czyli urządzenie, które emituje charakterystyczny, bardzo głośny i niski dźwięk, słyszalny w odległości nawet 20 km. W Helu nautofonu nie było, za to oddawano co cztery minuty strzały z armaty. Latarnik Ernst May podczas wykonywania swojej pracy miał niestety pecha, w 1910 roku podczas wystrzału nastąpiła eksplozja prochu, latarnik jej nie przeżył. W pobliżu latarni jest tablica upamiętniająca latarnika Maya.
Zwiedzanie latarni morskiej na Helu
Latarnia morska w Helu jest udostępniona do zwiedzania w sezonie letnim, można krętymi schodami wejść na jej szczyt i podziwiać panoramę. Schody na górę są naprawdę kręte, można na nich dostać zawrotów głowy. Na latarni uwagę przykuwa lampa, którą ma się na wyciągnięcie ręki. Taras jest otoczony szybami, więc ich dyskusyjna czystość nieco psuje podziwianie widoków, lecz mimo to przy dobrej pogodzie można zobaczyć Zatokę Pucką, Zatokę Gdańską, miasto Hel i okoliczne lasy.

Latarnia morska w Helu – parking, zwiedzanie, informacje praktyczne
- Samochód można spróbować zaparkować na parkingach w pobliżu ulicy Admirała Steyera, są płatne: 54.600571, 18.806465, 54.601426, 18.806047, stąd w około 6-10 minut dojdziesz ul. Bałtycką do latarni morskiej Hel.
- Dobrym pomysłem jest skorzystanie z kolei i dojechanie do miasta Hel pociągiem, z dworca dojdziesz do latarni morskiej w około 25 minut (1,6 km).
- Latarnia morska w Helu udostępniona jest do zwiedzania wyłącznie w sezonie letnim od maja do 15 września (w 2026 roku), od poniedziałku do niedzieli, wstęp jest płatny. Tutaj ważna informacja, że dzieci o wzroście poniżej 105 cm nie mogą wejść na latarnię. Aktualne dni i godziny otwarcia latarni morskiej na Helu najlepiej sprawdzać na stronie: Towarzystwa Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego.
- Warto przy okazji zwiedzić lasy i plaże na Cyplu Helskim, znajdziesz tutaj sporo pozostałości obiektów militarnych.
Gdzie jest latarnia morska na Helu? Współrzędne GPS: 54.600027, 18.812788



