Latarnia morska w Jarosławcu stoi około 400 metrów od linii brzegowej Morza Bałtyckiego. Jej smukła wieża wydaje się niska, a mimo to jej światło po niemal 200 latach nadal wykorzystywane jest w nawigacji morskiej. Można ją zwiedzić, z jej szczytu rozpościera się ładna panorama na miasto i morze.

Na początku XIX wieku liczne katastrofy statków między Darłowem a Łebą doprowadziły do decyzji o budowie latarni morskiej w Jarosławcu, którego wysoki brzeg wydawał się miejscem idealnym dla nowego znaku nawigacyjnego. Pierwszy projekt z 1820 roku przewidywał zbudowanie drewnianej wieży z lampą naftową Arganda, lecz nie został on zrealizowany i dopiero 10 lat później wzniesiono tutaj murowaną latarnię morską. Jednak to nie koniec historii, gdyż była ona za niska...
O czym przeczytasz we wpisie:
Latarnia morska w Jarosławcu – pierwsze projekty
Pierwsza planowana latarnia morska w Jarosławcu miała być drewnianą konstrukcją o wysokości 16,3 metra, lecz projekt ten nie został zrealizowany. W 1827 roku powstał kolejny, tym razem miała to być budowla murowana o wysokości około 3,4 metra, troszkę niska, prawda? Planowano ją zbudować w odległości 11 metrów od brzegu Bałtyku, aby światło latarni morskiej w Jarosławcu było widoczne z daleka, lecz miejsce budowy zakwestionowano, otóż było ono za bardzo narażone na katastrofę budowlaną w wyniku podmywania klifu przez morze. Wybrano więc inne miejsce, tym razem dość oddalone od brzegu Morza Bałtyckiego, dzisiaj jest to około 330 metrów w linii prostej i tak oto latarnia morska w Jarosławcu zbudowana została w centrum wsi, położona jest przy drodze głównej Jezierzyny – Rusinowo, wchodzi się do niej z drogi prowadzącej do Naćmierza.

Zbyt niska latarnia morska w Jarosławcu
Budowę latarni rozpoczęto w 1829 roku, ukończono ją w 1832 roku. Prace budowlane prowadził mistrz murarski Widekowski ze Sławna, konstrukcję stalowej lampy wykonał mistrz kowalski Karol Winneg z Koszalina. Lustrzane szyby do oszklenia kopuły dostarczyła manufaktura Schickler & Splittberger, która realizowała zamówienia na szyby także dla latarń na Helu i w Nowym Porcie (Gdańsku). Latarnię morską w Jarosławcu wyposażono w 15 lamp Arganda z parabolicznymi zwierciadłami, zasilanymi olejem rzepakowym. Jednak to nie koniec historii, gdyż ta pierwsza latarnia w Jarosławcu okazała się niewypałem, była za niska, jej światło zasłaniały drzewa i dachy domów. Coś z tym trzeba było zrobić, lecz mury były zbyt słabe, więc o podwyższeniu obecnej wtenczas budowli nie było mowy.


Nowa latarnia morska w Jarosławcu
Tak oto w 1835 roku rozpoczęto budowę nowej latarni w Jarosławcu, a dotychczasowy budynek po stronie północno-wschodniej powiększono i przeznaczono na mieszkania dla latarników. Zbudowano stojącą tutaj do dzisiaj czterokondygnacyjną wieżę z czerwonej cegły, ozdobiono ją uroczymi gzymsami, jej wysokość całkowita to 33,3 metra. Do wieży przeniesiono 15 lamp Arganda i mechanizm obrotowy ze starej latarni. 1 lipca 1838 roku po raz pierwszy zapalono światła, ich wysokość to 50,2 m n.p.m., a zasięg w owym czasie wynosił 16 Mm. Początkowo do rozpalania lampy latarni w Jarosławcu używano oleju rzepakowego, z czasem zastąpiono go acetylenem, a z początkiem XX wieku włączono zasilanie elektryczne.
Nowa latarnia morska w Jarosławcu była budynkiem wolnostojącym, dopiero w 1902 roku między wieżą a budynkiem mieszkalnym zbudowano łącznik, w wyniku tego zabiegu powstało tutaj dodatkowe pomieszczenie ze ściętym narożnikiem.
W czasie II wojny światowej latarnia morska została uszkodzona. Po wojnie obiekt znajdował się w rękach żołnierzy radzieckich, dopiero w kwietniu 1946 roku został przejęty przez polską administrację morską. Przeprowadzono remont i ponownie uruchomiono latarnię, prawdopodobnie w 1946 lub 1947 roku, tutaj źródła, z jakich korzystałam, nie są zgodne. Latarnicy mieszkali w budynku przylegającym do wieży. Na początku XXI wieku ręczne włączanie światła przeszło do historii, dzisiaj jest to latarnia automatyczna, bezobsługowa. Można ją zwiedzać, ze szczytu roztacza się ładna panorama.




Buczek w Jarosławcu
Światło latarni morskiej w gęstej mgle jest niewidoczne, dlatego potrzebny był inny sposób na powiadamianie statków o niebezpieczeństwie, więc na wschód od centrum miasta znajdziesz jeszcze jeden element służący nawigacji morskiej, niezbędny tutaj w warunkach obniżonej przejrzystości powietrza, jest to tzw. buczek w Jarosławcu, czyli nautofon, urządzenie, które służy do nadawania sygnałów dźwiękowych. Buczek mgłowy w Jarosławcu ma formę wysokiej metalowej wieży, ustawiono go w pobliżu brzegu. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak brzmi nautofon, to w Parku Miniatur Latarni Morskich w Niechorzu takie urządzenie jest uruchamiane podczas zwiedzania z przewodnikiem, polecam wycieczkę także w to miejsce, zaciekawi nie tylko dzieci.
Gdzie jest buczek w Jarosławcu? Współrzędne GPS: 54.543455, 16.547744
Zwiedzanie latarni morskiej w Jarosławcu – parking, godziny otwarcia, informacje praktyczne
- Latarnia morska w Jarosławcu jest udostępniona do zwiedzania od maja do września, aktualne godziny otwarcia można sprawdzić na stronie Jarosławca. W 2026 roku prezentują się tak: maj i czerwiec: 15:00-17:00, lipiec i sierpień: 10:00-20:00, wrzesień: 15:00-17:00.
- Samochód można zaparkować w pobliżu latarni morskiej w Jarosławcu przy ulicach Szkolnej i Wczasowej.
Gdzie jest latarnia morska w Jarosławcu? Współrzędne GPS: 54.539669, 16.542340



