Pośrodku Zalewu Kamieńskiego znajduje się Wyspa Chrząszczewska, na której północnym brzegu leży wielki kamień owiany jest licznymi legendami, to od niego podobno Kamień Pomorski wziął swoją nazwę. To miejsce, które warto odwiedzić wczesną wiosną, zanim Głaz Królewski zostanie skryty za zielenią trzcin.

Potężny Głaz Królewski oddalony jest od rynku w Kamieniu Pomorskim o około 15 minut jazdy samochodem. Warto wybrać się tutaj wczesną wiosną, gdy przyroda dopiero budzi się do życia, gdyż wtedy głaz narzutowy jest dobrze widoczny z punktu widokowego na wysokim klifie, a przy tym budząca się wokoło zieleń zachęca do przyrodniczych spacerów, które na Wyspie Chrząszczewskiej są wyjątkowo przyjemne, żyją tu stada czapli, żurawi, a także łabędzie.
O czym przeczytasz we wpisie:
Głaz Królewski na Wyspie Chrząszczewskiej
Miejscem, które jest głównym celem turystycznym na Wyspie Chrząszczewskiej, jest Głaz Królewski, a dokładniej położony na wysokim klifie punkt widokowy ma brzegu akwenu, gdyż wielka skała zanurzona jest w wodach zalewu. Mierzący 20 metrów w obwodzie głaz narzutowy został tutaj porzucony przez lodowiec, który przyniósł go aż ze Skandynawii. Niegdyś Głaz Królewski na Wyspie Chrząszczewskiej był większy, lecz ludzie są pomysłowi, więc nieco go zmniejszyli, pozyskując z niego materiał budowlany. Dzisiaj ta wielka skała jest pomnikiem przyrody nieożywionej.

Legendy o Głazie Królewskim w Buniewicach
Leżący blisko brzegu ogromny Głaz Królewski owiany jest legendami, które są bajkową próbą wyjaśnienia skąd ta geologiczna ciekawostka wzięła się właśnie w tym miejscu. Najpopularniejsza legenda o Głazie Królewskim w Buniewicach przenosi nas w czasy dawne do roku 1121 roku, gdy w bitwie pod Niekładzem Bolesław Krzywousty zwyciężył z Pomorzanami, co było wstępem do włączenia Pomorza do Księstwa Polskiego i uzyskania przez Polskę dostępu do Morza Bałtyckiego. Według legendy Bolesław Krzywousty stał na skale na brzegu Zalewu Kamieńskiego, witając podbitą flotę Słowian i właśnie stąd głaz narzutowy nazywany jest Kamieniem Królewskim lub Głazem Królewskim.

Legenda o Głazie Królewskich i diable
Jedna z legend o Głazie Królewskim w Buniewicach przypomina nieco historię Diabelskiego Kamienia koło Szczyrzyca. Otóż pewnej nocy diabeł postanowił zniszczyć Kamień Pomorski, więc wziął wielki głaz i poleciał z nim w stronę miasta. W świetle Księżyca diabła wypatrzył rybak z Buniewic i pobiegł otworzyć kurnik, aby koguta wybudzić, a gdy ten zapiał, to czart nagle stracił moce i runął z głazem w dół. Wielki kamień diabła przygniótł i podobno do dzisiaj siedzi on pod nim zaklęty w jadowitą żabę, dlatego lepiej nie próbuj zbliżać się do skały, żeby zaczarowany czort Cię nie ukąsił.

Legenda o Głazie Królewskim i olbrzymie
Inna legenda opowiada o olbrzymie, który czuł się bardzo samotny i marzył o towarzyszce, z którą mógłby spędzać czas. Pewnego dnia do olbrzyma przybył diabeł i zaczął go kusić obietnicami o pięknej olbrzymce, którą mu wyczaruje, o ile olbrzym zniszczy gród w Kamieniu Pomorskim. Czort kusił i kusił, aż przybrał postać pięknej damy i tak oto olbrzym podpisał cyrograf, wtedy jednak kur zapiał i magia znikła, odkrywając prawdziwą twarz niewiasty. Oszukany olbrzym rozzłościł się, chwycił wielki kamień, na którym siedział i cisnął nim w diabła. Czortowi udało się uciec, lecz Głaz Królewski pozostał tam, gdzie upadł, na brzegu Zalewu Kamieńskiego. A co stało się z umową z diabłem i biednym olbrzymem? Tego nikt nie wie.

Legenda o Głazie Królewskim i jadowitej ropusze
Jednak to nie wszystkie legendy, bo ropucha, czy też żaba pojawia się też w kolejnej legendzie. Podobno ropucha była olbrzymia, naprawdę wielka, bez trudu by Cię połknęła. Taki to potwór żył niegdyś na brzegu Zalewu Kamieńskiego i swoim jadem zatruwał ryby, aby je pożreć. Apetyt ropuchy był niezaspokojony, aż stała się utrapieniem dla okolicznej ludności, która puste sieci zaczęła wyciągać z wody. Modlili się ludzie do Trzygłowa, żeby coś z tym zrobił i pewnego dnia wreszcie wysłuchał modłów wiernych, cisnął piorunem i ropucha zamieniła się w głaz. Skamieniała ropucha do dzisiaj „siedzi” na brzegu zalewu i możesz ją tutaj podziwiać z punktu widokowego na klifie.

Głaz Królewski na Wyspie Chrząszczewskiej – parking, informacje praktyczne
- Przy Głazie Królewskim jest punkt widokowy na klifie, przy nim jest miejsce do zaparkowania samochodu: 53.979956, 14.721394. Jednak ostatni odcinek drogi dojazdowej, prawie kilometr, to droga bez asfaltu, jedynie utwardzona, więc po deszczach dojazd może być niemożliwy albo mocno utrudniony.
- W lecie Głaz Królewski z punktu widokowego na Wyspie Chrząszczewskiej może być niewidoczny, skryty za młodymi drzewami, miejsce jest nieco zaniedbane, dlatego najlepiej przyjechać tutaj w zimie albo wczesną wiosną.
- Głaz Królewski można obejrzeć też z poziomu wody na rejsie wycieczkowym po Zalewie Kamieńskim.
- Z rynku w Kamieniu Pomorskim można dojechać samochodem do Głazu Królewskiego w około 15 minut.
Gdzie jest Głaz Królewski niedaleko Kamienia Pomorskiego? Współrzędne GPS: 53.980468, 14.721541
Punkt widokowy na Głaz Królewski na Wyspie Chrząszczewskiej – współrzędne GPS: 53.980020, 14.721539



